usunięto z partii. W czasie wojny jako uczestnik ruchu oporu więziony był przez Niem- .
- Nie wiem, jakie to sprawy gnają was w tamte strony - Zoltan łypnął na nich podejrzliwie. - Wielce jednak pilne i ważne być muszą, by dla nich szyją ryzykować.. I to rzekłszy podniósł oczy w górę, a usta jego poruszały się przez chwilę modlitwą, którą odmawiał za powodzenie wojsk zakonnych.. - Gdzie leziesz? - mruknął sennie spod wielkiego słomkowego kapelusza.. A twarz jana stała się naraz chytra, do głowy starego lisa podobna. - Żeby mi jakowe pismo dał, za którym mógłbym przezpiecznie po krajach krzyżackich jeździć i klockowi w razie potrzeby dać poratowanie. - Zali to godne czci rycerskiej? - zapytała z uśmiechem księżna. - Godne - odrzekł stanowczym głosem jano. Gdybym na ten przykład w bitwie z tyłu na niego natarł, a nie zawołał, by się obrócił, jużci bym hańbę na się ściągnął, ale czasu pokoju rozumem na hak nieprzyjaciela przywieść - tego się żaden prawy rycerz nie zasroma... - Na pewno?. Nazajutrz zbudzili się późno, rzeźwiejsi i wypoczęci.. - Co masz na myśli.. Ustawiał działa, w nocy rył pod ziemią jak kret, kopiąc pod. 132. Czyni, zsunął się z konia i stanął, chwiejąc się, na boku.